Archiwum
- Jesteś tutaj:
- Strona główna
- Archiwum
Aktualności
Cykl zatytułowany „Młynarzowa” czerpie metaforykę z kobiecych zajęć w gospodarstwie wiejskim. Z pozycji żony młynarza Benish penetruje tradycyjny haft, prace gospodarskie i domowe oraz inne kobiece zajęcia i towarzyszące im mity poprzez współczesną interpretację materiałów i miejsc. W szerokim znaczeniu cykl ten podejmuje temat próby godzenia różnych interesów przez kobiety, które mimo że być może nie wykonują już tradycyjnych prac, uprawiają żonglerkę życiem domowym, dziećmi i życiem zawodowym. Najważniejszy fragment cyklu – „Oblubienica w zamkniętym ogrodzie” nawiązuje do Pieśni nad Pieśniami, lecz obok znajduje się „Własny pokój” Virginii Woolf. Kobieta potrzebuje własnej przestrzeni, w której mogłaby snuć refleksje, rozmyślać, a taką przestrzeń zapewniała w przeszłości niemal rytualna praca fizyczna. Nieco zwariowane, niewyważone rysunki, na przykład świeżo upieczonego chleba, chmur, puchowych poduch na cokole – są nowym ucieleśnieniem domowej błogości. Inne prezentują zmysłowość kobiecego ciała, jego różnego rodzaju obfitości. Tytuł serii, celowo przywołujący posiadanie, przynależenie kobiety do kogoś innego (oznaczone w językach słowiańskich końcówką nazwiska: -owa),odnosi się z ironią do tego zwyczaju. Praca Barbary Benish przedstawia kobiecą formę – jej niezależność i piękno.
Prezentujemy autorski wybór wierszy Adama Pluszki z nowego tomu pod tytułem french love, który ma się ukazać latem 2006 roku. Każdy utwór odwołuje się tu do myśli jednego z piętnastu francuskich filozofów. Poeta gromadzi wokół nich spostrzeżenia w formie obrazów i anegdot. Weryfikuje w ten sposób i daną myśl, i własny ogląd rzeczywistości, by przez to, jak mówi, zrozumieć ją najmocniej, poczuć najbliżej.
W Sofii widać jak w przekroju anatomicznym różne epoki. Rzymskie mury stoją na trackich, architektura bizantyńska miesza się z muzułmańską, a pomniki z czasów komunistycznych wplatają się w nuworyszowski barok. Miasto przypomina jednak raczej nie muzeum a źle urządzony sklep. Mam poczucie, że nie ma twarzy, że jego oblicze jest rozproszone. ...
Fragment Manifestu II
Stowarzyszenie Artystów jest przestrzenią społeczną. Stowarzyszenie dąży do powstania społeczeństwa wspólnotowego opierającego się na wzajemnej odpowiedzialności, bezwzględnie szanującego godność człowieka i podmiotowo podchodzącego do praw natury i wszelkiego życia. Każda społeczność posiada własną pamięć historyczną, tworzącą więź, która wynika z przeżyć wspólnotowych, a nie z języka. Język jest instrumentem, a nie źródłem ani nadrzędnym przedmiotem poznania. Sztuka nie określa prawdy o istnieniu zbiorowości. Jako dziedzina służąca człowiekowi nie powinna być uważana za wyjątkowo uprzywilejowaną względem innych. Instytucje powołane do wspierania kultury nie mogą wymagać od artystów konkretnych działań ani wyznaczać obszaru zainteresowań.
Stowarzyszenie Artystów jest przestrzenią społeczną. Stowarzyszenie dąży do powstania społeczeństwa wspólnotowego opierającego się na wzajemnej odpowiedzialności, bezwzględnie szanującego godność człowieka i podmiotowo podchodzącego do praw natury i wszelkiego życia. Każda społeczność posiada własną pamięć historyczną, tworzącą więź, która wynika z przeżyć wspólnotowych, a nie z języka. Język jest instrumentem, a nie źródłem ani nadrzędnym przedmiotem poznania. Sztuka nie określa prawdy o istnieniu zbiorowości. Jako dziedzina służąca człowiekowi nie powinna być uważana za wyjątkowo uprzywilejowaną względem innych. Instytucje powołane do wspierania kultury nie mogą wymagać od artystów konkretnych działań ani wyznaczać obszaru zainteresowań.
Siłacze, 2004 zdjęcia na pleksiglasie Grupa gimnastyczna Sokół, Galicja, projekcja obrazu
Korzenie sięgające dawnych Kresów Wschodnich ma dzisiaj ponad 6 milionów Polaków czyli prawie 20% żyjących w Kraju rodaków. Zdaniem prof. Andrzeja Nowaka termin „kresy” może mieć sens nie tylko przestrzenny, ale także czasowy – jako kres istnienia polskiej kultury i tożsamości na ziemiach, które znalazły się poza granicami Polski.
Korzenie sięgające dawnych Kresów Wschodnich ma dzisiaj ponad 6 milionów Polaków czyli prawie 20% żyjących w Kraju rodaków. Zdaniem prof. Andrzeja Nowaka termin „kresy” może mieć sens nie tylko przestrzenny, ale także czasowy – jako kres istnienia polskiej kultury i tożsamości na ziemiach, które znalazły się poza granicami Polski.
Spotkanie w Bornem Sulinowie: Małgorzata Sidor, Wieńczysław Sporecki, Piotr Szymor. 1 maja 2004 r. Polska, na mocy Traktatu Akcesyjnego z 16 kwietnia 2003 r., stała się pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej.
Bez objętości - tytuł wystawy odnosi się do twierdzenia o paradoksalnym rozkładzie kuli, sformułowanego przez matematyków Stefana Banacha i Alfreda Tarskiego. Kulę o danym promieniu możemy pociąć na skończoną ilość kawałków i z tych kawałków utworzyć kulę o promieniu dwa razy większym. Musi być przy tym spełniony jeden warunek: kawałki na które dzielimy kulę muszą być niemierzalne (bez objętości).
Bez Objętości: Ulli Freer, Yolanta Gawlik, Teodor Graur, Alla Georgieva, Grzegorz Grzesik, Anastasia Hagerstrom,Sibylle Hofter, Nadezda Oleg Lyahova, Rod Mengham, Leo Mellor, sergij Michnowski, William Seeto, Małgorzata Sidor, Wieńczysław Sporecki, Piotr Szymor, Ella Tideman
Bez Objętości: Ulli Freer, Yolanta Gawlik, Teodor Graur, Alla Georgieva, Grzegorz Grzesik, Anastasia Hagerstrom,Sibylle Hofter, Nadezda Oleg Lyahova, Rod Mengham, Leo Mellor, sergij Michnowski, William Seeto, Małgorzata Sidor, Wieńczysław Sporecki, Piotr Szymor, Ella Tideman
- Strona główna
- Kontakt
- Polityka plików cookie
- Mapa serwisu
- Licznik odwiedzin: 500305
copyright @ 2024 Stowarzyszenie Artystów fabs








