Strona główna
english
polski

Wystawy

15 sierpnia 2019 godz. 15 – sala wystawowa fabs, Zbludza 73 Piotr Turek (ur. 1994 r. w Zagorzynie) – ksiądz katolicki, święcenia kapłańskie otrzymał 25 maja 2019 r. Wikary w parafii Świętego Krzyża i Matki Boskiej Bolesnej w Dębicy. Ks. Piotr Turek ukończył Wyższe Seminarium Duchowne w Tarnowie, obronił pracę magisterską w dziedzinach filozofii Boga i filozofii nauki. Od lat zajmuje się wyjaśnianiem postawy Józefa Kurasia „Ognia”, która w świadomości społecznej została zmanipulowana. W 2018 r. wziął udział w seminarium naukowym „Partyzantka na południu Polski a sprawa Józefa Kurasia »Ognia«”. W spotkaniu weźmie udział Władysław Pierzga, autor książki „Odwet Górski i Polska Armia Odwet”. Zdjęcia Katarzyna Rainka


Articulate project space Fakt Abstrakcja by Małgorzata Sidor and Wienczyslaw Sporecki
Open Hours: 11am-5pm, Friday to Sunday, 17 November to 2 December 2018
Opening Reception: Friday 16 November, 6-8pm
Artist’s Talk: Małgorzata Sidor & presentation on the Artists Association fabs by Piotr Szymor - Saturday 17 November, 1-3pm
Curated by Dr. William Seeto


Articulate project space Fakt Abstrakcja by Małgorzata Sidor and Wienczyslaw Sporecki
Open Hours: 11am-5pm, Friday to Sunday, 17 November to 2 December 2018
Opening Reception: Friday 16 November, 6-8pm
Artist’s Talk: Małgorzata Sidor & presentation on the Artists Association fabs by Piotr Szymor - Saturday 17 November, 1-3pm
Curated by Dr. William Seeto
Articulate project space, 497 Parramatta Road Leichhardt 2040 Australia.


Antoni Gryzina Lasek POLSKA ŻYJE I ŻYĆ BĘDZIE 21 lipca – 2 września 2018 roku Antoni Gryzina Lasek, „Doktor Świder” (ur. 1892 w Tarnowie, zm. 1941 w Nowym Sączu) – syn powstańca styczniowego 1863 roku, legionista, piłsudczyk, major Wojska Polskiego, pierwszy organizator konspiracji antyhitlerowskiej na Limanowszczyźnie, Nowosądecczyźnie i Podhalu, komendant Podokręgu Górskiego Związku Czynu Zbrojnego, lekarz, chemik, urzędnik, balneolog, działacz Związku Podhalan, inicjator eksploatacji źródeł mineralnych w Szczawie i pierwszy pomysłodawca utworzenia w Szczawie uzdrowiska. Odznaczony najwyższym polskim odznaczeniem wojskowym Virtuti Militari.


Szczawa z lat 1934-1945 w fotografii i w wspomnieniach Stefana Biedy otwarcie wystawy 7 październik 2017 godz.14 sala wystawowa fabs Zbludza 73, 34-608 Kamienica wystawa czynna do 30 listopada 2017 tel. 505 121 417 784 077 053


Franciszek Kwit urodził się 5 września 1924 roku w Zalesiu w rodzinie rolniczej. Rodzicami jego byli Józef Kwit i Katarzyna z Gancarczyków, którzy mieli siedmioro dzieci. Franciszek jest starszym bratem Piotra Kwita (1926–2002), wybitnego malarza i cenionego rzeźbiarza.
Franciszek Kwit założył rodzinę w przeciwieństwie do swojego brata Piotra, który całkowicie poświecił się sztuce, i całe życie zajmował się rolnictwem. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych przekazał gospodarstwo córce i zięciowi Annie i Mieczysławowi Franczykom. Już w młodości zajmował się łowiectwem, od 1966 roku jest w kole łowieckim Gorce w Kamienicy, w którym aktywnie działał. Myślistwo należy do jego wielkich pasji i jest znawcą zwyczajów dzikich zwierząt oraz ich miłośnikiem. Będąc myśliwym, nauczył się sztuki preparowania zwierząt i trofeów łowieckich. Kolekcjonował poroża zrzucane lub należące do zastrzelonych zwierząt. Należy także wspomnieć, że Franciszek Kwit w czasie II wojny światowej przez dwa lata ukrywał się przed Niemcami w lesie. Był poszukiwany, ponieważ znalazł się na liście przymusowych robotników. Był również partyzantem AK i BCh.
Rzeźbiarz Franciszek Kwit, naśladując swojego dziadka, ojca i brata, wystrugiwał małe figurki zwierząt w dzieciństwie, ale poważnie zajął się rzeźbą pod koniec lat dziewięćdziesiątych, kiedy skończył 70 lat. Na milenium 2000 roku wyrzeźbił dla kościoła pod wezwaniem św. Maksymiliana M. Kolbego w Zalesiu szopkę, składającą się z około dwudziestu polichromowanych figur dochodzących do jednego metra wysokości. W 2002 roku w Zalesiu przy drodze wiodącej do jego domu wybudował kapliczkę z figurą Matki Boskiej Różańcowej. W kościele w Zalesiu w bocznej kaplicy pod wezwaniem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy znalazły się jego krucyfiks, płaskorzeźba św. Jana Pawła II i św. Pawła oraz róże wokół obrazu Matki Boskiej. W kościele znajduje się również feretron ze św. Florianem. W 2010 roku zaczął rzeźbić figury ptaków, które umiejscowił w swoistych scenach rodzajowych, na przykład w znalezionym gnieździe. Artysta odnajduje w naturze formy odzwierciedlające poszukiwane kształty, na przykład wspaniała rzeźba młodego jelenia naturalnych rozmiarów czy kamień w kształcie półksiężyca w kapliczce. Jego pasję łowiecką widać w niezwykłych drewnianych głowach (trofeach): rysia, koziołka i wilka, czy w drewnianym, obciągniętym skórą dziku, a także w realistycznej scenie z kunami: domową i leśną (tumak), i wydrą (którą zabił samochód). Rzeźby te są hołdem oddanym tym zwierzętom przez myśliwego-rzeźbiarza. Franciszek Kwit jest autorem ozdobnych jubileuszowych tablic koła łowieckiego na 50. i 70. rocznicę jego powstania. Jest również twórcą 80-centymetrowych figur św. Maksymiliana M. Kolbe i św. Jana Pawła II. Przede wszystkim jednak Franciszek Kwit ma wciąż plany rzeźbiarskie i w pracowni obok domu na warsztacie są nowe prace.
Zapraszamy serdecznie na wystawę. Małgorzata Sidor Stowarzyszenie Artystów fabs zaprasza na wystawę Franciszek Kwit – rzeźbiarz z Zalesia otwarcie wystawy 10 września 2017 o godz.14 sala wystawowa fabs, Zbludza 73, 34-608 Kamienica wystawa czynna do 4 października 2017 tel. 505 121 417


Warto być Polakiem 75 x 50 cm, płyta metalowa. Praca z wystawy Mój las - Małgorzaty Sidor 1.10.2016 - 13.11.2016, fabs, Zbludza

Nowa Osuchowa Las 27.10.2016 (miejsce objawień 1910) oraz dziewczyna z placu Zamkowego Warszawa 10.04.2016

Nowa Osuchowa - polskie Objawienie Maryjne, 1910 Widziałam źródło cudowne, z którego płynęła czysta woda, przy nim stała Matka Boża, a wokół źródła mnóstwo przeróżnych kalek i chorych. Matka Boża wzięła w rękę wody z tego źródła i pokropiła nią złożonych niemocą i kaleki. Boże, co za widok! Wszyscy wstali zdrowi i weseli, pełni szczęścia i wdzięczności. Tym, co rąk i nóg nie mieli, odrosły im momentalnie. Ci, co byli złożeni paraliżem, odrzucili kule, aby chodzić o własnej sile. Innym, ranami i wrzodami okrytym, pod działaniem tej cudownej wody zagoiły się te bolesne rany, i tak wszyscy zostali uzdrowieni. Ci zaś, których diabeł trzymał w swej władzy, a nawet ci, którzy byli opętani, zostali w jednej chwili uwolnieni. Grzesznicy bili się w piersi a wszyscy razem chwalili Boga, że tak wielkie rzeczy uczynił przez Maryję. Marianna Andryszczyk


1 | 2